Showing posts with label Zbigniew Herbert. Show all posts
Showing posts with label Zbigniew Herbert. Show all posts

Tuesday, September 29, 2015

Martwa natura z.. kielznem Torrentiusa


Salve,
trochę historii sztuki i nazewnictwa hipologicznego, jako ze u mnie nastal właśnie okres psiej gwiazdy de novo.
Otóż przeglądając sobie Zbigniewa Herberta sławny zbiór szkiców o holenderskim złotym wieku i ich sztuce, zaciekawiłem się samym tytułowym obrazem Torrentiusa, jako ze na okładce jest on reprodukowany bardzo oszczędnie w rozmiarze i nie widać detali tego kiełzna z tytułowej okładki, bo wędzidło to być nie może.

Wiki Commons ma zdjęcie obrazu ale zbyt wiele detalu nie widać, choć na wiki jest hasło dotyczące samego obrazu  - i jest tam odnośnik do artykułu/pracy magisterskiej Agnieszki Kostrzewskiej na temat (link poniżej).
Web Gallery of Art ma obraz w lepszym detalu - tutaj - i wyraźnie widać o jaki przyrząd do powodowania koniem chodzi - mianowicie o XVII-wieczne kiełzno zwane munsztukiem.

Sam artykuł - Agnieszka Kostrzewska, ''Martwa natura z wędzidłem Johannesa Torrentiusa – pouczenie moralne czy ukryta ironia.'' - do pobrania tutaj.. via artifex.
Ergo, typowy munsztuk z epoki rozkwitu jeździectwa XVI-XVIII wieków.

Jeden z munsztuków z dzieła mości Krzysztofa Dorohostajskiego - Hippica

Mój szybki szkic z obrazu

Obrócony, żeby widać lepiej części munsztuka, jako ze czanki są 'obcięte' na obrazie


I tak to w polskiej opowieści o tym alegorycznym obrazie Torrentiusa istnieje nazwa z błędem faktycznie istotnym, ale chyba nikogo oprócz koniarzy to nie boli - :)

Nota bene po angielsku  tytuł brzmi - 'Emblematic still life with flagon, glass, jug and bridle' - gdzie owo 'bridle' to w tym przypadku  po prostu 'ogłowie'  ... w języku hiszpańskim tytuł jest 'Naturaleza muerta con brida', co to oznacza to samo.
ciao