Showing posts with label munsztuk. Show all posts
Showing posts with label munsztuk. Show all posts

Tuesday, April 28, 2020

Dorohostajski - munsztuki I

Salvete Omnes,
[in Polish]
imć pan Krzysztof Mikolaj Dorohostajski gościł na lamach bloga już nie jeden raz.
A jego wielkie dzieło pt''Hippika''  to jedno z niezwykłych dzieł polskich, sarmackich i hipologicznych.
Z tejże to Hippiki można wyjąc ryciny ze słynnymi kiełznami epoki konia rycerskiego, dworskiego i wojennego tj  munsztukami .
Ponizej mamy dwie rożne ryciny(z dwóch wydań)  z tym samym munsztukiem, z tzw czanka ussarską.
oto opis -
''Munsztuk otworzysty z gęsia szyją, ze dwiema tłuczkami z czanką krótką, esowatą, ussarską - daje wolność językowi wargi subtelne otwiera, pod się łamie, koniowi wolnej gęby zejdzie się - pisał ponad 400 lat temu imć pan Krzysztof.




valete

Tuesday, September 29, 2015

Martwa natura z.. kielznem Torrentiusa


Salve,
trochę historii sztuki i nazewnictwa hipologicznego, jako ze u mnie nastal właśnie okres psiej gwiazdy de novo.
Otóż przeglądając sobie Zbigniewa Herberta sławny zbiór szkiców o holenderskim złotym wieku i ich sztuce, zaciekawiłem się samym tytułowym obrazem Torrentiusa, jako ze na okładce jest on reprodukowany bardzo oszczędnie w rozmiarze i nie widać detali tego kiełzna z tytułowej okładki, bo wędzidło to być nie może.

Wiki Commons ma zdjęcie obrazu ale zbyt wiele detalu nie widać, choć na wiki jest hasło dotyczące samego obrazu  - i jest tam odnośnik do artykułu/pracy magisterskiej Agnieszki Kostrzewskiej na temat (link poniżej).
Web Gallery of Art ma obraz w lepszym detalu - tutaj - i wyraźnie widać o jaki przyrząd do powodowania koniem chodzi - mianowicie o XVII-wieczne kiełzno zwane munsztukiem.

Sam artykuł - Agnieszka Kostrzewska, ''Martwa natura z wędzidłem Johannesa Torrentiusa – pouczenie moralne czy ukryta ironia.'' - do pobrania tutaj.. via artifex.
Ergo, typowy munsztuk z epoki rozkwitu jeździectwa XVI-XVIII wieków.

Jeden z munsztuków z dzieła mości Krzysztofa Dorohostajskiego - Hippica

Mój szybki szkic z obrazu

Obrócony, żeby widać lepiej części munsztuka, jako ze czanki są 'obcięte' na obrazie


I tak to w polskiej opowieści o tym alegorycznym obrazie Torrentiusa istnieje nazwa z błędem faktycznie istotnym, ale chyba nikogo oprócz koniarzy to nie boli - :)

Nota bene po angielsku  tytuł brzmi - 'Emblematic still life with flagon, glass, jug and bridle' - gdzie owo 'bridle' to w tym przypadku  po prostu 'ogłowie'  ... w języku hiszpańskim tytuł jest 'Naturaleza muerta con brida', co to oznacza to samo.
ciao