Poczatek nowego roku a moje pytanie zadawane dawno temu na historykach(forum) wciąż pozostaje otwarte -
Moim zdaniem ani jedno z tych opracowań nie idzie ów przysłowiowy krok do przodu od tego co jest w opracowaniach z XIX-XX wieku - mimo nawet wizyt panów badaczy na miejscu w samym Hodowie na Ukrainie - i tego co juz jest w biografii hetmana Jabłonowskiego.
| choc ilustracja Kielisinskiego jest z XIX wieku, to ploty wiejskie mogly byc czescia owych forteli wykorzystywanych przez broniacych sie Polakow |
- o raczej slabym morale najezdzajacego ziemie koronne tatarskiego wojska?
- o niecheci do ponoszenia strat przez oblegajacych/blokujacych a ostrzeliwujacych z lukow pozycje polskie ordyncow, w tym Lipkow?
- o wyszkoleniu Polakow w poslugiwaniu sie jakims rodzajem 'ciaglego' ognia - salwami z pistoletow i bandoletow?
(plus pare innych hipotez)
Na koniec dlugiego postu link do nagrania autorstwa niezaleznego badacza wojskowosci staropolskiej epoki XVII wieku Marka Rogowicza o Tatarach i rozwazania na temat ilosci ordyncow pod Hodowem.
Wideo wzbuczilo duze emocje w mediach spolecznosciowych typu META-FB, glownie z powodu wtretow autora na temat malkontentow hodowskich wsrod badaczy i naukowcow.
..
Ilustracje - Kajetana Kielisinskiego (1808-1849) i Alksandra Lessera (1814-1884 )